Komputerami zacząłem interesować się na przełomie lat 80. i 90. Do tej pory pamiętam, że zaczęło się od książki dla dzieci, która opowiadała historię dwójki rodzeństwa wprowadzanych w świat komputerów przez wujka. Książka kończyła się prostym programem w BASIC-u.
Kolejny etap to lektura czasopisma Bajtek, potem wymarzony własny komputer, czyli Timex Computer 2048 (kompatybilny z ZX Spectrum) oraz prenumerata kolejnych czasopism komputerowych pojawiających się na rynku: PC Kurier oraz Enter. Był taki czas, kiedy to nie mając komputera (poczciwy Timex odmówił dalszej współpracy) mogłem pochwalić się większą orientacją nt. komputerów niż koledzy-praktycy.
Około roku 1997 na moim biurku stanął komputer PC z procesorem 486DX2/80 oraz 8 MB RAM. Wtedy mogłem poszerzyć swoje horyzonty m.in. o programowanie w Turbo i Borland Pascalu oraz umiejętność wyciskania jak największej ilości pamięci RAM pod DOS-em. Niestety monitor po jakimś czasie przestał działać, co miało też jeden ważny plus: nie miałem pieniędzy na nowy, więc miałem czas na przygotowanie się do matury.
Po maturze komputerowa przerwa trwała do roku 2002. Od tego czasu pod biurkiem stały różne konfiguracje sprzętowe. Obecnie pracuję na laptopie Acer Aspire 3693, od początku roku 2006 używam wyłącznie Linuksa. Wypróbowywałem różne dystrybucje, zaczynając od nieistniejącego już Auroksa, przez Mandrake, Mandrivę, Debiana, Ubuntu, Fedorę aby ostatecznie wrócić znowu do Debiana. Nie uważam się za specjalistę, staram się na tej stronie dzielić tym, co przydało mi się w oswajaniu komputera.
Nazywam się Jacek Skowroński.